Początek
O nas słów parę
Jak mieszkamy
Wieści różne
Historia Łomaz
Galerie
Spotkanie kultur
Agroturystyka
Odnośniki
 
kontakt


Dnia 13 sierpnia 2008 roku w Gminnym Ośrodku Kultury w Łomazach odbyło się spotkanie mieszkańców z autorem książki "Ułeczka", Lechem Zaciurą. Poniżej krótki fotoreportaż, zaś więcej o "Ułeczce" można się dowiedzieć tu:
Główne wejście Gminnego Ośrodka Kultury - dawniej mieściła się tu szkoła podstawowa.

Przywitanie dyrektora GOK-u Ryszarda Bieleckiego z autorem "Ułeczki".


Pół godziny przed rozpoczęciem spotkania, ostatnie ustalenia przy pustej sali.

Jeszcze raz przejrzeć plan spotkania.

Nadchodzą pierwsi goście.


Na sali coraz więcej osób, tworzy się atmosfera spotkania.



Tuż przed rozpoczęciem organizator Marcin Potocki w rozmowie
z p. Haliną Steckiewicz.



Drugi z organizatorów, dyr. Ryszard Bielecki, rozpoczął spotkanie,
teraz czuwa nad jego przebiegiem...



...opowiadam o "Ułeczce", a trochę i o sobie.


Magda Kowieska czyta jedno z opowiadań, obok p. Halina Steckiewicz
- napisała na tę okoliczność piękny wiersz - i przeczytała wszystkim.



Teresa Polubiec czytała fragmenty opowiadań...


...na przemian z Agnieszką Pieńkowską. Wszystkie fragmenty były pięknie czytane.


Jedno ze zdjęć, do którego odnosił się fragment opowiadania.


Goście, z przodu Przemek ze swym dziadkiem Kazimierzem,
z tyłu Basia z Zosią zaglądają do "Ułeczki" :)



Regionalista Wacław Szudejko i radny Romuald Kulawiec.


Wzruszające wystąpienie p. Romualda Kulawca
- dziękuję za ciepłe słowa, Panie Romku!



Spotkanie dobiega końca, podpisywanie książek.


Spojrzenie spod monitora, były na nim prezentowane zdjęcia Łomaz i okolic
wykonane przez autora książki.

Cóż więcej dodać? Od siebie powiem, że choć byłem z początku mocno stremowany, to czułem dużą sympatię ze strony mieszkańców Łomaz i atmosfera spotkania była naprawdę świetna. Sporo myślę o tym, czego nie powiedziałem lub powiedziałem nie tak, jak chciałem. Chyba takie rozpamiętywanie swych potknięć nie jest najlepsze. To może pora zamieścić wiersz od Pani Halinki Steckiewicz:

Panie Leszku

W Fundacji Sztuki ładnie Pan opisuje
Swoje młode lata o wszystkim co czuje
Kochanym Rodzicom na pamiątkę przekazałeś
Jest co poczytać, dobry przykład dałeś.

Nie wszyscy napiszą, co było złego
Wolą inaczej, co było dobrego
Ciekawe wieści, różne opowieści
Mądrze ułożone, w głowie się nie mieści

Ten gawron na ręku nowinę przynosi
Panu Leszkowi o szczęście prosi
Tak czule patrzą oczy na niego
O wszystkich chwilach dnia codziennego.

To zdjęcie z ptakiem dobroć wskazuje
Patrząc na niego, żal czuje
Pamiątka na okładce zawsze zostanie
Za dobre serce błogosław Leszkowi Panie.

Serdecznie dziękujemy za miłe w Łomazach spotkanie
Książka Leszka Zaciury u nas zostanie
Niech ptaki zawsze szczęście przynoszą
Łomazy jeszcze o przybycie Pana proszą.

Wiersz napisała Halina Steckiewicz
z Klubu Poetyckiego w Łomazach

 


Dziękuję wszystkim!
Lech


Niebieski prostokąt pokazuje miejsce, gdzie w Polsce leżą nasze tereny. Kliknij na mapkę, aby zobaczyć je w zbliżeniu.


projekt i wykonanie Lech Zaciura