powrót do strony głównej

Jarmark Jagielloński w Parku w Łomazach 10 lipca 2011.


Jednym z pierwszych punktów programu był pokaz musztry.
Odtwórczość historyczną pokazywała Reprezentacyjna Gwardia Miasta Nowa Dęba.


Niesienie ekwipunku rycerza czasów renesansu.

Stąd bierze się późniejsza pasja - najpierw jest się giermkiem rycerza, a potem samemu rycerzem!

Gospodarskie spojrzenie wójta i przewodniczącego Rady Gminy.

Gorąco, choć chmury się zbierają...

Naprawdę gorąco...

Nawet w upał trzeba trzymać fason :)

W cieniu sceny dziewczyny z zespołu Gratia Iuventis szykują się do występu.

A my dalej ubieramy rycerza.

Już prawie gotów do walki.

Dzięki Ewelince trafimy do wiadomości w bialskiej prasie.

Zaczyna się pojedynek na ubitej ziemi! (nieco podmokłej)

Szarża w upale - na śmierć i życie!

Kolejny atak rycerza ubieranego przez chłopców z Łomaz.

Ostatecznie zwyciężył rycerz mniej żwawy, ale wprawniejszy w mieczu. Ubił rywala pod elektryczną lampą.

Po walce odpoczynek. I żywy, i zabity rycerz zgodnie zmierzają do namiotu.

Na scenie z gracją prezentował się zespół Gratia Iuventis.

Kolejnym punktem programu był wystrzał z działa sygnałowego.

Kogo trafi, w tego BĘC...

Zamyślony rycerz. Niedawno go rozstrzelano podczas musztry.

Czekamy na wystrzał działa.

Nadal czekamy na wystrzał...

I wreszcie działo strzela! Na stronie internetowej wygląda to niepozornie,
ale huknęło naprawdę zdrowo.

Dym po wystrzale.

Pora na rodzimą atrakcję. W obecności wójta i dyrektora banku zaczyna się konkurs:
trzeba odgadnąć, ile jednogroszówek znajduje się w pojemniku.


Groszówka obok groszówki. Na drodze do przeliczenia ich stoi plomba!

Jeden, dwa, trzy, cztery....

Pora na decyzję i wypełnienie kuponu.

Na straganie z militariami spotykamy rycerza w szyszaku a la Krzywousty,
za to w koszulce a la von Jungingen.


Militaria robią wrażenie. Ech, poderżnąć wrogowi gardło czymś takim...

Z upływem czasu chmury gęstniały, ale atmosfera pozostawała miła i swobodna.

Królestwo miodu. Podobno gdy wymrą pszczoły (a grozi im to), wymrze też człowiek. I to wcale nie z niedostatku miodu.

Przy miodowym kramiku.

Czy lody są smaczne?

Szpieg czuwał i tu...

DO ZOBACZENIA W PRZYSZŁYM ROKU!!!

powrót do strony głównej

projekt i wykonanie Lech Zaciura 

web stats stat24         Katalog stron     Katalog Stron www