
Widok Łomaz z awionetki.
|
Łomazy były dawniej miastem - i to znaczącym. Nasza historia liczy
pięć wieków, dwukrotnie odbywały się tu obrady sejmu: w 1451 i 1464
roku. W czasach zrywów niepodległościowych Łomazy stanęły czynnie
przeciw zaborcom: najpierw podczas konfederacji barskiej, a potem
w powstaniu styczniowym. W odwecie ciemiężcy odebrali Łomazom prawa
miejskie, a na mieszkańców spadły liczne represje. Zrujnowało to
pozycję Łomaz na długie lata. Materialnym śladem dawnego stanu rzeczy
jest charakterystyczny układ ulic, przypominający bardziej miasteczko
niż wioskę. Na zamieszczonym wyżej zdjęciu z lotu ptaka widać jak
układają się w siatkę z kwadratem rynku okalającym park. W parku
tym kiedyś
stała cerkiew. Postawienie cerkwi w 1903 roku wiązało się z
prześladowaniami przez carat unitów i katolików oraz przymuszaniem
ich do przyjęcia prawosławia. Cerkiew rozebrano zaledwie ćwierć
wieku po wybudowaniu, a dziś gęsto zadrzewiony park jest miejscem
spacerów i imprez.
Zabudowa Łomaz jest bardzo urozmaicona - drewniane budynki, często
przedwojenne, stoją obok murowanych, a ów
budowlany "przekładaniec" daje poczucie różnorodności.
Drewniane stare domy są w rozmaitym stanie: część wciąż
zachowała dawny urok , inne popadają w ruinę
i znikają z pejzażu, lecz równie wiele domów jest odnawianych,
odzyskując piękno i użyteczność.
 |
|
|
Najbardziej zauważalną budowlą Łomaz jest
kościół, zbudowany w 1911 roku w stylu neogotyckim - to jedna z
najwyższych wież w Diecezji Siedleckiej. Z kolei na cmentarzu znajduje
się wybudowana w 1834 roku kaplica unicka. W naszych okolicach współistniało
równolegle kilka wyznań, gdyż prócz bliskich w wierze grekokatolików,
duży odsetek mieszkańców w Łomazach stanowili Żydzi, zaś w pobliskiej
Studziance osiedlili się Tatarzy (otrzymali ziemię w XVII w. za
służbę dla Rzeczypospolitej). Parafia mahometańska istniała do 1915
roku, a niektóre pozostałości i cmentarz
tatarski zachowały się do dziś. Wszyscy tutejsi ludzie różnych
wyznań i pochodzenia żyli z sobą w zgodzie i nie dochodziło między
nimi do konfliktów.
|
Przez Łomazy przepływa rzeka Zielawa.
Niegdyś piękna i szeroka, została zniszczona w latach 60-tych
ubiegłego wieku poprzez regulację. Teraz rzeka przypomina
bardziej szeroki kanał, lecz jest warta zainteresowania. Znów
wędkarze trafiają w niej na duże ryby, na rzece osiedlają się
bobry, a w ciepłe
lato Zielawa jest świetnym kąpieliskiem.
|
 |
Z czasem nasza miejscowość staje się nowoczesna
w jak najlepszym tego słowa znaczeniu. Oprócz kanalizacji z oczyszczalnią
ścieków, mamy też doskonałe
drogi i potrzebne współcześnie instytucje. W budynku szkolnym
mieści się szkoła podstawowa i gimnazjum, zaś z eleganckiego budynku
Urzędu Gminy co pół godziny dobiega odgłos zegara. Równie współcześnie
wygląda i działa
bank spółdzielczy. Z pewnością mamy jeszcze trochę braków. Mieszkańcom
przydałoby się więcej miejsc dla codziennej rekreacji, placów zabaw,
kawiarni (także latem na powietrzu). Z drugiej strony zmiany ku
poprawie następują tu szybko.
|
szkoła
|
|
Urząd Gminy, widok
od strony kościoła.
|
Łomazy, poza zwartą zabudową, okolone są licznymi
malowniczymi osadami i siołami.
Pola,
lasy, łąki poprzecinane są siecią dróżek z
kapliczkami i krzyżami na rozstajach - wręcz zapraszają, by
nimi wędrować i cieszyć się widokami i spokojną atmosferą tych miejsc.
Dawniej z nutką lekceważenia mawiano o tych okolicach: "piaski,
laski i
karaski". W dzisiejszych czasach są to walory, o które
coraz trudniej, gdy choć na trochę chcemy się oderwać od miejskiego
zgiełku. Warto zawitać w nasze strony!
|
|